Nauka angielskiego – cz. 2

Niedawno oglądałam film “Larry Crowne – uśmiech losu”, który nastawił mnie pozytywnie do dalszej nauki angielskiego 🙂

Film zgodny z zasadą że nigdy nie jest za późno na zdobywanie wiedzy 🙂 ale trzeba sobie jakoś ta naukę urozmaicić, np. oglądając właśnie filmy po angielsku – bez lektora, ale z napisami, słuchając piosenek – ostatnio znalazłam bardzo ciekawą stronę dla bardziej zaawansowanych w nauce angielskiego: http://www.songlish.com.pl

Celem jest łączenie przyjemnego (np. słuchania muzyki) z pożytecznym (wchłanianiem słówek, zwrotów, a nawet gramatyki). Można to robić również czytając gazety, czy nawet grając w gry – można zmienić sobie język w grze na angielski (grając w moja ulubiona grę Farmeramę 😀 mogę nauczyć się nazw roślin, zwierząt itp.) Chciałabym też w przyszłości pisać mojego bloga po angielsku … może za rok.

Od początku mojego pobytu w Carlow mam kontakt z osobami nie znającymi w ogóle polskiego, mówiącymi tylko po angielsku. Mój znajomy jest polakiem, ale polak polaka angielskiego nie nauczy i nie chce uczyć 🙂 Dziwnie to zabrzmi ale Ja unikam polaków, nie szukam tutaj znajomości z polakami, chciałabym się przestawić na angielski, a to jest jeden ze sposobów.

Świetnym urozmaiceniem jest też nauka poprzez zwiedzanie Carlow, wyznaczam sobie jakiś konkretny cel – co chciałabym zobaczyć, np. Katedra w Carlow – wyszukuje o niej jak najwięcej informacji, czytam, tłumaczę, sprawdzam jak tam dojść, jak zapytać o drogę, zdarza się również będąc na miejscu że zagaduję przechodniów 🙂 a że ludzie tutaj są większości bardzo przyjaźni i sympatyczni – nieraz zdarzyło mi się z spędzić nawet ponad godzinę czasu na rozmowie z przypadkowo spotkana osobą 😀

Niezawodnym sposobem nawiązania rozmowy jest spacerowanie z mapą w ręku, stojąc i rozglądając się z mapą w ręku ludzie sami podejdą i zapytąją czy w czymś pomóc, chętnie zaprowadzą w dane miejsce i coś o nim opowiedzą. W ten sposób np. poznałam historię stacji kolejowej w Carlow oraz zobaczyłam pewien klasztor. Ostatnio byłam w Biurze Informacji Turystycznej w Carlow i zaopatrzyłam się w kilka różnych map hrabstwa Carlow i samego miasta.

Na spacery te rekreacyjne i te turystyczne niezbędna jest mp3 z nagraniami słówek, zwrotów czy rozmówek, np. z kursem “Angielski Krok dalej”: jest to rozbudowany kurs dla osób znających podstawy języka angielskiego i chcących utrwalić poznane kiedyś słownictwo i gramatykę, albo kursy z serii “Angielski w samochodzie”, fajny jest tez kurs EDGARD – Angielski Phrasal Verbs – który uczy 200 czasowników frazowych (phrasal verbs). Wszystkie te kursy można pobrać z darmowego portalu http://www.exsite.pl/

Samej trudno mi ocenić jakie zrobiłam postępy od momentu przyjazdu. Osoby z którymi rozmawiam mówią że dobrze mi idzie, że mój angielski jest bardzo dobry ( ja jak na razie uważam że mówią tak z grzeczności).

Staram się i praktycznie cały dzień poświęcam na naukę angielskiego, od wschodu do zachodu słońca 🙂

A tak wygląda zachód słońca nad Carlow 🙂

 

Please follow and like us:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *