5 najbardziej romantycznych miejsc w Hrabstwie Carlow

Wczoraj obchodziliśmy Walentynki – Święto Zakochanych. Z tej okazji przygotowałam dla Was propozycje najbardziej romantycznych miejsc w hrabstwie Carlow, miejsc które mogą być wymarzoną scenerią dla niejednej historii miłosnej, ale też, po prostu – wartych zobaczenia, zwiedzania, nie tylko w Walentynki!

Zarówno miłośnicy przyrody, czy turyści ciekawi lokalnej kultury, jak i staromodni romantycy, mam nadzieję, znajdą interesujące miejsce wśród mojej wybranej piątki.

5 najbardziej romantycznych miejsc w Hrabstwie Carlow

1. Altamont Garden

Na miejscu pierwszym musiał znaleźć się Altamont Garden – ogród uznawany za jeden z najpiękniejszych i najbardziej romantycznych ogrodów w Irlandii.

Mieszczący się w pierwszej dziesiątce irlandzkich ogrodów i często określany jako „klejnot w koronie ogrodniczej Irlandii”. Ogród rozpościera się  na 40 ha i jest  położony 22 km na południowy wschód od stolicy hrabstwa Carlow, na Bunclody Road, w miejscowości Tullow.

Co roku, na początku lutego w Altamont Garden trwa „Snowdroop week” czyli „Tydzień przebiśniegów” podczas którego można podziwiać całą kolekcję rozmaitych odmian tych roślin (podobno w Irlandii występują gatunki których nie można zobaczyć nigdzie indziej, a odmian przebiśniegów rośnie tu – około 40!).

Wstęp do ogrodu jest nieodpłatny, chyba że chcemy zwiedzać z przewodnikiem po wcześniejszej rezerwacji wycieczki / € 2./ Blisko wejścia stoi dworek, bardzo malowniczy, niestety jest to aktualnie malownicza ruina, który mam nadzieję, że zostanie kiedyś wyremontowany i powstanie w nim np. jakiś hotel. Przed dworkiem przechadza się zazwyczaj para przepięknych pawi.

Długoletnią właścicielką i opiekunką ogrodu i przyległych terenów była Corona North, której pasją były dalekie podróże w poszukiwaniu, niespotykanych w Irlandii, roślin do ogrodu. Obecnie na terenie ogrodu można podziwiać rozmaite gatunki roślin, czasem bardzo egzotycznych. Początki ogrodu sięgają XVIII wieku, jego założyciele sprowadzali tu przez lata rośliny pochodzące z najodleglejszych stron świata. Rośnie tu wiele gatunków drzew, np. cedry, cypryśniki, dąb czerwony, są  rododendrony i rozmaite  egzotyczne krzewy. W lutym można tu podziwiać wspaniałą kolekcję przebiśniegów, następnie rozkwitną żonkile, rododendrony, azalie, hiacynty, potem  będzie można podziwiać  tysiące róż i upajać się ich zapachem kiedy rozkwitną w lecie, a jesienią i zimą?, oczywiście – kontrastujące jesienne kolory i piękne sylwetki potężnych drzew to też przepiękny widok. W płynącej przez ogród rzece można podobno zobaczyć pstrągi i łososie,  można tez spotkać wydry.

Z głównego ogrodu można udać się na romantyczny spacer nad jezioro lub nad rzekę.

Ogród jest położony nad brzegiem rzeki Slaney w pobliżu Tullow, w ogrodzie jest naturalny Wonderland – wodospad. Z Altamont Garden, są także spektakularne widoki na Góry Blackstairs, Wicklow Mountains i górę Leinster. W płynącej przez ogród rzece można podobno zobaczyć pstrągi i łososie, można tez spotkać wydry. Niektóre z drzew w Altamont Garden rosną tu już od 1750 roku! Natomiast część ogrodów zwana „Epoką lodowcową” jest wypełniona starożytnymi naturalnymi granitowymi głazami. Jeśli wybierzemy spacer nad rzeką Slaney to dość strome zejście „Jarem Epoki Lodowcowej” poprowadzi nas do  malowniczej ścieżki biegnącej nad rzeką, a następnie delikatna wspinaczka po 100 granitowych schodach  i naszym oczom ukaże się „The Temple” – czyli Świątynia, wzniesiona w 1990 roku.

Altamont Garden jest piękny i romantyczny o każdej porze roku.

[nggallery id=33]

2. Duckett`s Grove

Numer dwa to budowla o bajkowym, fantastycznym kształcie i klimacie, otoczona pięknymi ogrodami, która zachwyci wszystkich romantyków, miłośników historii i pięknych ogrodów.

Duckett`s Grove to ruiny domu rodziny Duckett, powstałego w XVIII, XIX i na początku XX wieku, zbudowanego na działce 12.000 akrów (49 km2) należącej do rodziny. Jest to jeden z najwspanialszych przykładów architektury gotyckiej, jego liczne, ocalałe wieże i wieżyczki widoczne są z daleka i tworzą bardzo romantyczny profil, co właśnie czyni go jednym z najbardziej fotogenicznych zabytkowych budynków w hrabstwie.

Duckett`s Grove jest położony w spokojnej wiejskiej okolicy na Palatynie, kilka mil od Carlow,  poza Hacketstown i Baltinglass Road. Trudno znaleźć jakieś konkretne, udokumentowane  informacje o tym zamku, przypuszcza się, że jego historia zaczęła się od niejakiego  Thomasa Ducketta, który przybył z Grayrigg w Westmoreland i kupił tu ziemię w 1695 roku, a potem jego następcy pomnażali majątek rodzinny i rozbudowywali domostwo.

Wielu architektów zajmowało się przez te 300 lat rozbudową domostwa, jednym z nich był Thomas Alfred Cobden, który projektował wcześniej Kościoły, budynki użyteczności publicznej i inne budowle w rozmaitych stylach i to on, prawdopodobnie na życzenie klienta, zaprojektował liczne wieżyczki, blanki, łuki i nisze, okna z  wykuszami, a jako dekoracje umieścił liczne popiersia, urny i rzeźby, niektóre z nich na ścianach budynku, niektóre wolnostojące, wydaje się, że są tu wszystkie dostępne wówczas motywy dekoracyjne. Dalsze prace zostały przeprowadzone w 1840 roku przez innego architekta, który z kolei zaprojektował ogromne bramy granitowe jako wejście do posiadłości, a kolejni projektanci dodawali kolejne  wieże, kolumny, posągi rozsiane po całym terenie, wykute w kamieniu, odlane z brązu, o różnorodnej tematyce, poczynając od królewskiego lwa i jednorożca do gryfów, centurionów, czy groteskowych głów zdobionych wężami.

To wszystko sprawiło, że powstała budowla o bajkowym, fantastycznym klimacie, na dodatek otoczona pięknymi ogrodami, pełnymi rozmaitych gatunków drzew, kwitnących krzewów, bylin i kwiatów, także egzotycznych.

Niestety, XX wiek okazał się bardzo niełaskawy dla posiadłości, w kwietniu 1933 roku wybuchł tu, z nieznanych przyczyn,  pożar, który w znacznej mierze zniszczył zabudowania, a i kolejni właściciele i zarządcy nieruchomości znacznie je uszczuplili rozbierając wiele budynków, ale i to co pozostało jest imponujące.

[nggallery id=85]

3. Ballykealey Manor

Ballon (irl. Ballán) – maleńka  miejscowość,  zamieszkana przez ok. 700 osób,  w hrabstwie Carlow w prowincji Leinster. To tu znajduje się Ballykealey Manor – numer trzy na mojej liście najbardziej romantycznych miejsc w hrabstwie Carlow.

Ten zabytkowy budynek, dworek w stylu gotyckim, zaprojektowany został przez Thomasa A. Cobdena, słynnego irlandzkiego architekta, późniejszego twórcę  Carlow Cathedral. Dworek był siedzibą rodziny Lecky przez trzy stulecia, zbudowany został w 1830 roku jako prezent ślubny. Budynek do dziś zachował swój architektoniczny styl, nigdy nie był przebudowywany, fasada budynku pozostała dokładnie taka jak  w 1830 roku. Stylizowane gotyckie łuki i kominy tworzą jego niepowtarzalny charakter.

Obecnie w budynku mieści się czterogwiazdkowy, luksusowy hotel, polecany przez G. Campbell i McKenna, autorów corocznej edycji przewodnika o wartych uwagi  irlandzkich restauracjach i hotelach, jako idealne miejsce na ślub w Irlandii.

Zabytkowy budynek, piękne tereny które go otaczają, przestronne pokoje hotelowe, apartamenty dla nowożeńców to na pewno  powody  dużej popularności tego miejsca wśród młodych par planujących ślub,  dlatego też rezerwacji hotelu na taką uroczystość trzeba dokonać z dużym wyprzedzeniem. Hotel popularny nie tylko wśród nowożeńców, ale także jako doskonałe miejsce  na relaksujący i romantyczny weekend we dwoje.

W pobliżu znajdują się wspaniałe ogrody, idealne do spacerów i pikników, są popularne kluby i pola golfowe. Atrakcje w okolicy to m.in. Carton House Golf Club, czy Ogród Larchill Garden, a także ogrody Altamont Garden – ogrodniczy klejnot Irlandii znajdują się zaledwie kilka mil od Ballykealey Manor. Ballon od miasta Carlow dzieli zaledwie 16 km, Góra Leinster jest 15 minut jazdy od hotelu, a Kilkenny to 35 minut jazdy samochodem, do  Dublina  można dojechać w 1 godzinę.

Ballykealey Manor, widziany w pochmurny, wiosenny dzień, na jaki, niestety trafiłam będąc w Ballon, skojarzył mi się z  tajemniczą, bajkową scenerią  z krainy Narnii.

[nggallery id=111]

4. Huntington Castle

Nie mogło zabraknąć w moim zestawieniu Huntington Castle – zamku który zachwycił Stanleya Kubricka, który wybrał zamek jako miejsce dla swojej epopei, „Barry Lyndon”.

Huntington Castle zwany również Clonegal Castle od nazwy miejscowości Clonegal, w hrabstwie Carlow, położony jest przy drodze między miastami Dublin i Wexford. Zamek został zbudowany w 1400 roku jako twierdza dla rodziny Caviness, starego irlandzkiego klanu, w miejscu dawnego klasztoru. Pierwotnie Zamek był wykorzystywany do celów obronnych, jako garnizon ze względu na strategiczne położenie wsi Clonegal podczas Kampanii Cromwella w Irlandii.

Na początku XVII wieku, zamek Clonegal, okoliczne łąki bagienne i sady przeszły na własność sir Laurence’a Esmonde. Zamek w obecnej postaci swoją ozdobną architekturę zawdzięcza właśnie Pierwszemu Lordowi Esmonde, który w 1625 roku przebudował go zastępując wcześniejszą twierdzę, jego wnuk nazwał go „Huntington”.

Obecnie jest otwarty dla publiczności, można go zwiedzać z przewodnikiem, którym zwykle jest ktoś z potomków rodu. Zamek nie jest duży ale piękny, wnętrza są ciekawe, pełne interesujących przedmiotów, o których oprowadzający opowiada rozmaite anegdotki np. przy spreparowanej czaszce krokodyla wspomina jedną  z ciotek,  która to mając 16-cie lat sama zabiła tego groźnego właściciela czaszki, a  winorośl pnąca się  po suficie oranżerii ma pochodzić  wprost ze szczepu podarowanego rodzinie przez Annę Boleyn. W piwnicach zamkowych, w których dawniej znajdowały się skarbiec i zamkowa kuchnia, obecnie mieści się świątynia bogini  Izydy.

Można tu też podziwiać niezbyt duże, lecz piękne ogrody ze szpalerem pięćsetletnich drzew, są stawy rybne, jezioro, jest też szklarnia z egzotyczną roślinnością, ale tym co od razu przyciąga uwagę  zwiedzających ogrody Huntington są niezwykle wysokie palmy i piękne cyprysy.

Zamek Huntington to jeden z ciekawszych, historycznych skarbów Irlandii, nie tylko hrabstwa Carlow. Jest to również idealne miejsce na specjalne okazje takie jak śluby i wesela.

[nggallery id=7]

5. Delta Sensory Gardens

Miejsce numer pięć to obejmujące obszar 2,5 akrów – Delta Sensory Gardens, będące jedną z głównych atrakcji w hrabstwie Carlow.

Składają się z 16-stu połączonych ze sobą multisensorycznych ogrodów przez które można spacerować, a poszczególne części zostały zaprojektowane przez czołowych irlandzkich projektantów ogrodów. Zaprojektowali oni ogrody tematyczne, wykorzystując naturalne elementy, takie jak kamień, woda i różnorodne rośliny. W tym: Celtic Walk, Musical Fountain, Thistle Fountain, Circle of Life Garden, Hubei Garden, Five Senses Garden, Stolen Child Garden, Roof Garden, Mediterranean Garden, Willow Garden, Sculpture Garden, Games Garden, Peace Garden, Woodland Garden, Iris O`Brien Health and Wellness Garden, The Pavilion, The Waterfalls i Patio Garden.

Każdy z ogrodów daje zwiedzającym wspaniałą okazję do odpoczynku i dostarcza doznań dla wszystkich zmysłów, można nie tylko napawać się widokiem pięknych, często bardzo rzadkich roślin, ale też dotykać, wąchać, smakować …

Do najbardziej romantycznych części Ogrodów Delta, moim zdaniem należą:

Willow Garden – „Wiklinowy Ogród” – bardzo romantyczny, idealny do zrobienia w nim zdjęć ślubnych.

Peace Garden – „Oaza spokoju” – przepiękny i magiczny ogród, a w nim w centralnej części złota i srebrna kula oraz motyw sowy.

Five Senses Garden – jedna z najpiękniejszych i najniezwyklejszych części ogrodów Delty to moim zdaniem „Ogród Pięciu Zmysłów”. Ogród który został zaprojektowany przez Rachel Doyle z Centrum Ogrodniczego Arboretum. Drewniany most stanowi wejście do ogrodu z dwóch stron. Jest dużo warzyw, owoców i ziół i są one dostępne do spróbowania dla odwiedzających. Jednakże najbardziej oszałamiającą cechą tego ogrodu jest Kugal – jedna tona różowego marmuru pływającego na poduszce wody (największa tego typu w Irlandii).

Formal Rose Garden – „Ogród Różany” to rodzaj ogrodu, który zawsze jest wielką atrakcją, przez cały sezon kwitnienia.  W samym środku ogrodu jest pierścień – niesamowita funkcja wody, koło które się obraca a wewnątrz płynie w nim woda. Na wewnętrznej stronie pierścienia jest kalendarz słoneczny.

[nggallery id=83]

Właśnie te pięć miejsc uważam za najbardziej romantyczne ze wszystkich, które do tej pory odwiedziłam w hrabstwie Carlow, są to głównie zamki i ogrody. Jeżeli ktoś ma ochotę na romantyczną wycieczkę to koniecznie powinien odwiedzić jedno z nich.

Please follow and like us:

Post Author: admin

19 thoughts on “5 najbardziej romantycznych miejsc w Hrabstwie Carlow

    ~Ewa

    (2016-02-15 - 14:27)

    Spacery w takich ogrodach muszą być bardzo romantyczne i to tylko dzięki samej scenerii 🙂

    ~Nature by Me

    (2016-02-15 - 18:54)

    Do romantyczki mi wiele brakuje, ale te miejsca są piękne!

    ~Pokoloruj Życie

    (2016-02-15 - 19:55)

    Jestem oczarowana Altamont Garden, cudowne miejsce. Bardzo lubię spacerować po tak romantycznych miejscach 🙂 Może kiedyś uda mi się odwiedzić te tereny 🙂

    ~cudowneipozyteczne

    (2016-02-15 - 21:37)

    Kiedyś, jak będę w końcu bogata (coś czekam i czekam na te czasy i nie mogę się doczekać) to pojadę do Huntington Castle i do Altamont Garden. Ochhh, rozmarzyłam się 🙂

    ~Sylwia B

    (2016-02-15 - 21:55)

    Przepiękne zdjęcia, szczególnie pierwszego ogrodu.

    ~Anna Ch.

    (2016-02-15 - 22:34)

    Przepiękne miejsca, szczególnie ogrody. Mają swoją historię, tajemnicę i urok. Chciałabym je kiedyś zobaczyć osobiście 🙂

    ~justa

    (2016-02-15 - 23:24)

    zamków nie lubię, ale ten pierwszy ogród jest magiczny! tam na pewną są elfy!

    ~Kaśka - Poligon Domowy

    (2016-02-15 - 23:40)

    jak zwykle u Ciebie cudowne zdjęcia. Zawsze jak tu zaglądam to mam ogromną ochotę wybrać się w podróż… może mi się kiedyś uda w końcu!

    ~scegiela

    (2016-02-16 - 07:57)

    Bardzo ciekawy wpis 🙂

    ~Piwomat

    (2016-02-16 - 12:21)

    Altamont Garden jest wprost obłędny, romantyzm miesza się ze swoistą mrocznością… 😉

    ~Agnieszka Wieczorek

    (2016-02-16 - 13:25)

    Wow! Wszystkie wymienione przez Ciebie miejsca są niesamowite 🙂 Widać, że mają ten specyficzny, tajemniczy i zarazem urokliwy klimat 😀

    ~Bookendorfina

    (2016-02-16 - 19:36)

    Faktycznie, proponujesz bardzo romantyczne zakątki, wspaniale byłoby się tam wybrać, może kiedyś mi się uda. 🙂 Dziękuję za przyjemną podróż! 🙂

    ~Dooseet

    (2016-02-16 - 20:29)

    te miejsca wyglądają przeuroczo! i naprawde romantycznie 🙂

    ~Radedamy

    (2016-02-17 - 11:30)

    Mimo że romantyzm nie jest naszą mocną stroną to te miejsca wyglądają naprawdę uroczo!

    ~Katarzynatuitam

    (2016-02-18 - 12:12)

    To ja wybieram to pierwsze miejsce! Tajemnicze i rzeczywiście romantyczne. Nie wiem dlaczego ale do Irlandii i tych wszystkich zamków pasuje mi takie szare, nieco ciemne niebo, wtedy wszystko wygląda bardziej tajemniczo i majestatycznie 😉

    Jestem ogromna fanka ogrodow, wiec najbardziej podoba mi sie oczywiscie propozycja pierwsza i piata 🙂

    Cudne zdjecia!

    ~Anna Dobrzynska

    (2016-02-18 - 23:49)

    Te ogrody są przepiękne 🙂 ciężko mi sobie wyobrazić bardziej klimatyczne miejsca. Bardzo chciałabym tam spędzić jakiś czas. A zdjęcia – masz jak zwykle – wspaniałe.

    ~Aleksandra Niedzielska

    (2016-02-27 - 15:20)

    O matko co za kapitalny artykuł – zdjęcia, długość styl, szok:)
    Przyznaj się, że google to Cię chyba uwielbia w wynikach?:) No i zazdroszczę takich widoków jak na fotkach – z duszą.

      Gosia (MyCarlow)

      (2016-02-29 - 11:38)

      Dziękuję za odwiedziny i tak miły komentarz 🙂 staram się aby wszystkie moje wpisy trzymały taki właśnie poziom, a to czy są uwielbiane przez Google sprawdza się w statystykach bo najwięcej wejść mam zwykle właśnie z wyszukiwarki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *